poniedziałek, 24 lipca 2017

ZDROWE CIASTO TRUSKAWKOWE

WITAM

Przychodzę do was z przepisem na lekkie jogurtowe ciasto truskawkowe. Ostatnio również zrobiłam ciasto z truskawkami: KLIK, lecz to jest całkiem inne. Znalazłam je na stronie Zdrowe Odżywianie Przepisy. Zmieniłam w tym przepisie kilka rzeczy z powodu braku niektórych składników w sklepie 😶. Jakiś czas temu zainteresowały mnie przepisy na zdrowsze wersje ciast i ciasteczek, a to dlatego, że ja bardzo lubię słodkości, a skoro mogę jeść "zdrowe słodycze" to czemu nie?



Ok, tutaj jest link do oryginalnego przepisu: KLIK , a tutaj macie moją wersję, lekko zmienioną:



SKŁADNIKI:
  • 2 i 1/2 szklanki mąki ziarnistej orkiszowej
  • 300g jogurtu naturalnego
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok. 200-300g truskawek
  • borówki
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
  • Do miski przesiewamy mąkę.
  • Mieszamy razem resztę składników.
  • Masę przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i wykładamy na wierzch część owoców (resztę zostawiamy do ozdoby).
  • Pieczemy przez ok. 50 minut w temperaturze 180*C z termoobiegiem.
  • Na górę układamy resztę owoców.
   
  
 

Ostatnio jakoś często dodaję posty, z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję, że tak zostanie. A nie tylko mam nadzieję, lecz wiem, że tak będzie, bo mam dużo motywacji i chęci do tworzenia nowych ciast i innych dań, co nam daje więcej postów ;) Chciałabym, aby te przepisy były dla was pomocne i dawały wam inspiracje na nowe dania. Chciałabym, aby ten blog był zbiorem najlepszych przepisów na posiłki, które są wypróbowane przeze mnie i możecie mieć pewność, że wam zasmakują. Cały czas się staram udoskonalać tego bloga, więc jeżeli macie jakieś sugestie, kontaktujcie się ze mną przez instagrama, maila, facebooka, czy też w komentarzu. Będę wdzięczna, ponieważ liczy się do mnie wasza opinia!

e-mail: truskawkowa05@gmail.com / n.bochenek@o2.pl

sobota, 22 lipca 2017

NAJLEPSZE KREWETKI

WITAM

Uwielbiam krewetki. Tak przyrządzone smakują mi najbardziej. Wystarczy niewiele, a tak naprawdę można stworzyć niesamowicie pyszną potrawę, zwłaszcza, że jest to przepis mojego taty ;)




Składniki:
  • 2 paczki mrożonych krewetek
  • 1-2 łyżki oleju
  • mała garść pietruszki
  • pół papryczki chili
  • ząbek czosnku
  • łyżka masła
Sposób przygotowania:
  • Rozgrzej olej na patelni, a następnie wrzuć rozmrożone krewetki.
  • Posiekaj czosnek, papryczkę oraz pietruszkę, dodaj do krewetek.
  • Smaż chwilę, a na koniec dodaj masło. Smaż aż sos stanie się dosyć gęsty i krewetki będą szkliste.

Sos do krewetek:

 Ja najbardziej lubię jeść krewetki z sosem z 2 łyżek majonezu i 2 łyżek keczupu. Do tego chrupiąca bagietka i jesteśmy w niebie 😇





A wy lubicie krewetki? Dajcie znać w komentarzu, czy wypróbujecie ten przepis!

Zapraszam na:

wtorek, 18 lipca 2017

SAŁATKA Z KURCZAKIEM

WITAM

Dzisiaj autorski przepis mojej mamy - a wiadomo, u mamy najlepiej 😇  Jest to sałatka z kurczakiem, kukurydzą i ananasem. Coś naprawdę szybkiego, prostego i smacznego. Nie wiedzieliśmy, co dzisiaj zjemy na obiad, więc mama wykombinowała taką sałatkę z resztek kurczaka ze wczorajszego obiadu. Możecie ją również wykorzystać jako lunch do szkoły/pracy.


Przejdźmy do przepisu!

 CZEGO POTRZEBUJEMY?
  • 2 upieczone piersi z kurczaka
  • pół puszki ananasa w kostkach
  • mała puszka kukurydzy 
  • łyżka majonezu
  • biały pieprz
 JAK ZROBIĆ?
  • Kurczaka "strzępimy" na mniejsze kawałki. Dodajemy resztę składników i mieszamy.

  
Dajcie znać w komentarzu, czy zjedlibyście taką sałatkę ;)
 


Zapraszam na:
INSTAGRAMA: @nasze_kulinarne_zycie 
FACEBOOKA: Nasze Kulinarne Życie
 

niedziela, 16 lipca 2017

NASIONA CHIA - PUDDING

WITAM

Ostatnio bardzo polubiłam nasiona chia - w owsiance, koktajlach, sałatkach, naleśnikach, ciastach, zdrowych deserach, jakim jest np. ten pudding. Namoczone nasiona to bardzo dobry wypełniacz żołądka. Pęcznieją i zwiększają swoją objętość aż 8-9 razy, powodując sytość. Jak przeczytałam wcześniej - należy spożywać ok 1,5 łyżki stołowej nasion chia dwa razy dziennie.



Skoro już wszystko wiemy, przejdźmy do przepisu na PUDDING CHIA Z JOGURTEM GRECKIM, który znalazłam TUTAJ. Musimy jednak pamiętać, aby przygotować go kilka godzin wcześniej przed spożyciem - najlepiej dzień wcześniej, przed pójściem spać, aby nasiona miały szansę napęcznieć.


CZEGO POTRZEBUJEMY?
(2 porcje)
  • 400-450g jogurtu greckiego 
  • 4 łyżki nasion chia
  • 2 łyżki syropu klonowego lub miodu
  • ulubione owoce
JAK ZROBIĆ? 
  • Jogurt wymieszać z nasionami i rozdzielić do dwóch szklanek lub pucharków. Włożyć do lodówki na 6 godzin lub najlepiej na całą noc.
  • Po tym czasie polać syropem klonowym lub miodem i obłożyć owocami.




Taki pudding polecam zjeść na śniadanie lub jako deser. Smacznego! Dajcie znać w komentarzu, czy wy też jesteście zwolennikami nasion chia ;)




Zapraszam również na:

 

sobota, 15 lipca 2017

NAJLEPSZE WEGE BURGERY

WITAM

Dzisiaj przepis dla tych, którzy lubią próbować czegoś innego.


Tradycyjne burgery zamieniamy na coś wegetariańskiego. Efekt "wow" gwarantowany 😆. Według mnie, są to jedne z najlepszych burgerów, które jadłam. Przepis znalazłam TUTAJ. Podam go jeszcze na moim blogu, bo uważam, że jest godny polecenia.

NA 10 BURGERÓW POTRZEBUJEMY:

2 szklanki startej marchewki
1 ½ szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
½ szklanki prażonego słonecznika
½ szklanki prażonego sezamu
1 czerwona cebula
½ szklanki bułki tartej
¼ szklanki oleju
3 łyżki mąki
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżeczki kolendry
2 łyżeczki pietruszki
łyżeczka suszonego imbiru albo 3 cm świeżego korzenia startego drobno na tarce
¼ łyżeczki chili
sól i czarny pieprz

JAK ZROBIĆ?

Wszystkie składniki mieszamy rękami aż do uzyskania klejącej masy. Jeżeli masa nie jest wystarczająco klejąca, wystarczy dodać więcej mąki i oleju.

Lepimy kotlety i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy je do piekarnika na 30 min w temperaturze 200*C. W połowie czasu pieczenia kotlety obracamy na drugą stronę.

Teraz możemy zamienić kotlety w burgery!

Robicie to według uznania. Ja użyłam klasycznej bułki na burgery. Dodałam mix sałat, kiełki, ogórek, keczup oraz trochę majonezu. 

Smacznego!





Zapraszam na moje media społecznościowe:


Oraz na mojego drugiego bloga:

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Muffiny z borówkami


Cześć!
Dzisiaj coś, co najbardziej lubię - muffiny 😍
Przepis wzięłam od Kwestia Smaku, także tam zaglądajcie. Ja postanowiłam zamienić jagody na borówki i wyszło świetnie!
 









Muffiny wyszły przepyszne, więc bardzo polecam 😋


Przy poście pomagała mi @aleksandra.manka. Jej blog to otomojenastoletniezycie.blogspot.com.


~Natalia


czwartek, 15 czerwca 2017

Test kuchennych lifehacków!

Cześć!
Przychodzę do was z całkiem nowym, nietypowym i innym postem. Będzie to test kuchennych lifehacków, czyli sposobów na ułatwienie sobie życia.

Przeglądałam internet i natrafiłam na różne filmiki pokazujące, jak np. szybko obrać ziemniaka, czy też twarde masło zamienić na miękkie. Chciałam sprawdzić, czy faktycznie 
te lifehacki się sprawdzają, czy też wręcz przeciwnie - utrudniają nam życie. Zaraz się tego dowiemy! ;) 

Lifehack #1
Poniedziałek rano. Budzik po raz setny próbuje nas obudzić. Jesteśmy już spóźnieni do pracy/szkoły. Robimy szybkie śniadanie. Na domiar złego - tosty nam się lekko "przyrumieniły". Nie chcemy wyrzucać chleba do śmieci, a tym bardziej go jeść. Jak temu zaradzić? Otóż jest na to sposób! Spalone pieczywo trzemy o tarkę i powinno być wszystko ok. Jak jest w rzeczywistości?
Myślę, że nie jest to za dobry sposób na spalony chleb, lecz może to dobry sposób na spalone ciastka ;)

Moja ocena: 2/5

Lifehack #2 
Masło wyciągnięte prosto z lodówki zawsze jest bardzo twarde, co utrudnia nam smarowanie nim po pieczywie. Zawsze lekko mnie to irytowało, gdy musiałam "kroić" masło. Was też?
Na szczęście, znalazłam na to sposób! Do szklanki wlewamy gorącą wodę, wylewamy ją, a następnie zakrywamy szklanką masło (jak na rysunku poniżej). Po kilku chwilach masło jest idealne do rozsmarowania go na chlebie.
 Ten sposób jak najbardziej polecam, nie zajmuje dużo czasu.

Moja ocena: 5/5


Lifehack #3 
Jeżeli nie lubisz obierania ziemniaków, ten sposób powinien być idealny dla ciebie. Ziemniaki wrzucamy do lodowatej wody, po czym skórka ma zejść bardzo szybko i bez problemu. Czy tak jest?
Mi nie do końca to wyszło. Po pierwszej próbie ziemniak był tylko oczyszczony. Później spróbowałam go wytrzeć ręcznikiem i wtedy skórka zeszła cała i bez problemu. Jednak jest to ciekawy sposób i mogę go polecić ;)

Moja ocena: 4/5
Lifehack #4
W tym lifehacku spróbujemy obrać kiwi za pomocą łyżki. Czy jest to łatwiejsze od normalnego obierania?
Myślę, że kiwi lepiej obierać/jeść tradycyjnie. Za to przy pomarańczy na pewno lepiej się to sprawdzi.
Moja ocena: 3/5

To już wszystko w tym poście. Mam nadzieję, że taka forma wam się spodobała. Dajcie znać w komentarzach, czy chcecie więcej takich postów ;)
Zapraszam was również na instagrama: @nasze_kulinarne_zycie , gdzie codziennie pojawiają się zdjęcia oraz na facebooka: Nasze Kulinarne Życie, gdzie powiadamiam was o nowych postach.
~Natalia

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ciasto truskawkowe z bezą

Cześć!
Dzisiaj zrobiłam coś tak pysznego, że aż muszę się z wami tym podzielić ;)
Jest to ciasto z truskawkami i bezą na wierzchu. Przepis dostałam od mojej cioci, więc myślę, że nie znajdziecie takiego w internecie. Banalne wykonanie, smakuje naprawdę super - czego chcieć więcej? Ok, przejdźmy może do przepisu ;).

Składniki na ciasto:
  • 3 jajka
  • 2 żółtka
  • 450g mąki pszennej (3 szklanki)
  • 150g cukru (szklanka)
  • 200g masła
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • truskawki/rabarbar
Składniki na bezę:
  • 2 białka 
  • 75g cukru (1/2 szklanki)

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki na ciasto wymieszaj rękami. Ciasto przełóż na blachę (25x35cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Następnie ułóż na cieście truskawki. Ubij białka dodając cukier. Ubite białka przełóż na truskawki. Piecz w 175*C z termoobiegiem przez 40 min.



Instagram: @nasze_kulinarne_zycie
Facebook: Nasze Kulinarne Życie
e-mail: truskawkowa05@gmail.com

~Natalia

niedziela, 11 czerwca 2017

Świeży start!

Cześć!

Dawno mnie tutaj nie było, to prawda (aż mi wstyd). Lecz teraz przychodzę z wieloma nowymi, świeżymi pomysłami!

środa, 1 czerwca 2016

Wiosenny bigos z młodej kapusty

Cześć!

Dzisiaj propozycja na wiosenny obiad - lekki, pyszny i zdrowy bigos z młodej kapusty. Przygotowanie proste, a smak rewelacyjny.




Składniki (ok. 5l bigosu):

- 400 gram żeberek (chude)
- 50 gram suszonych grzybów, np. podgrzybki
- 200 gram dobrze uwędzonej kiełbasy
- 200 gram boczku surowego wędzonego
- mały słoik przecieru pomidorowego
- dwie młode kapusty
- dwie duże cebule
- liście laurowe - 4 szt.
- ziele angielski - 5 kulek
- sól, pieprz do smaku
- 2 łyżki oleju

Przygotowanie:

Do garnka wlewamy ok. 1 litr wody, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie oraz suszone grzyby. Wstawiamy na piec. W między czasie kroimy żeberka na części (np. po jednej kostce), solimy, pieprzymy i obsmażamy na gorącym oleju, aby się przyrumieniły. Gdy się zarumienią, wrzucamy do garnka z wodą i gotujemy wszystko ok. 45 - 60 minut do czasu aż żeberka będą miękkie.

W czasie gdy żeberka się gotują, na tłuszczu który pozostał po obsmażaniu żeberek, smażymy pokrojoną w plastry kiełbasę. Ważne aby była dobrze wysmażona. Zdejmujemy z patelni, odstawiamy na bok i na patelnię dajemy pokrojony w kostkę boczek. Smażymy, aż dobrze się wytopi. Do boczku dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i wszystko smażymy, aż cebula się zeszkli.

Po przygotowaniu kiełbasy, boczku i cebuli, młodą kapustę należy pokroić  w paski ok. 1cm.

Teraz możemy całość dokończyć. Gdy żeberka będą miękkie, wyjmujemy je zwody i obieramy je z kości. Do ciągle gotującej się wody, dodajemy pokrojoną młodą kapustę, lekko solimy, przykrywamy i gotujemy ok. 15 minut (gotujemy pod przykryciem). Na początku kapusty będzie objętościowo bardzo dużo, ale po ugotowaniu objętość się zmniejszy. Następnie do garnka wrzucamy obrane żeberka, kiełbasę, boczek i cebulę. Dusimy razem z kapustą, przez ok. 10 minut. Dodajemy przecier pomidorowy, gotujemy kolejne 5 minut. Doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!